Akordeony. Guziki czy klawisze?

Zobacz Akordeony w sklepie Muzyczny.pl
Zobacz Instrumenty klawiszowe w sklepie Muzyczny.pl

O czym dyskutują akordeoniści?

Temat, który od lat wywołuje burzliwe dyskusje wśród akordeonistów. Najczęściej przebijające się pytania to, który akordeon lepszy, który jest łatwiejszy, a który trudniejszy, którzy akordeoniści są lepsi etc. etc. Problem w tym, że tak naprawdę nie ma jednoznacznej odpowiedzi na tak zadawane pytania. Są zarówno wirtuozowie akordeonów klawiszowych jak i guzikowych. Jednemu łatwiej nauka pójdzie na klawiszowym innemu na guzikowym. To tak naprawdę zależy od bardzo indywidualnych uwarunkowań, choć od zawsze krążyła teza, że klawisze są łatwiejsze, ale czy tak rzeczywiście jest?

Dyszkant

Patrząc na stronę melodyczną guzikówki rzeczywiście można się przerazić, bo wygląda jak maszyna do pisania, na której w dodatku nie ma zaznaczonych liter. Pewno to też jest przyczyną, że wielu decyduje się na klawisze. Choć jest to trochę niezrozumiałe, bo strony basowej w ogóle nie widzimy, a jednak podejmujemy wyzwanie. Można też było spotkać się z bardzo dyskryminującą opinią, że guzikówki są dla tych bardziej zdolniejszych. Jest to już totalna bzdura, bo to tylko kwestią pewnego przystosowania. Na początku na klawiszach jest rzeczywiście łatwiej, ale po pewnym czasie i guziki stają się proste.

Jedyna pewna kwestia

Można być natomiast jednego pewnym. Że na guzikach zagrasz wszystko to, co jest do zagrania na akordeonie klawiszowym. Niestety fizycznie nie ma możliwości by tego samego dokonać w drugą stronę. Tu rzeczywiście zdecydowaną przewagę mają guziki pod względem technicznym. Po pierwsze dysponują większą skalą w dyszkancie, po drugie guziki są bardziej zwarte i tu bez problemu złapiemy dwie i pół oktawy, a na klawiszach niewiele ponad oktawę. Myślę, że w tej kwestii nie ma co dywagować, bo guziki rzeczywiście wygrywają. To jednie jest pewne, co nie zmienia faktu, że nie powinny być uważane jako lepsze akordeony, a co najwyżej z większymi możliwościami.

Prawdziwa muzyka jest w sercu

Natomiast jeżeli chodzi o kwestię brzmienia, artykulacji i pewnej płynności oraz swobody grania, to już wyłącznie w rękach samego muzyka. I to tak naprawdę dla prawdziwego muzyka powinno stanowić najważniejszą wartość. Można zagrać pięknie dany utwór zarówno na akordeonie klawiszowym jak i guzikowym. I bynajmniej Ci, którzy zdecydują się na naukę na akordeonie klawiszowym nie powinni w żadnym wypadku czuć się jakoś gorzej. Już można pominąć fakt, że tak naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie by umiejętności swoje szlifować zarówno na jednym jak i drugim akordeonie.

Przejście z klawiszy na guziki i odwrotnie

Duża część naukę gry na akordeonie rozpoczyna od instrumentu klawiszowego. Wiele osób pozostaje przy swoim wyborze, ale równie duża grupa decyduje się po jakimś czasie przejść na guziki. Najczęściej tak się dzieje, gdy kończymy szkołę muzyczną pierwszego stopnia i stopień drugi rozpoczynamy już na guzikach. Jak najbardziej jest to wszystko ok, bo tak perspektywicznie patrząc jak myślimy na przykład o pójściu na akademię muzyczną, to na guzikach będzie nam zwyczajnie łatwiej. Nie oznacza to, że nie można skończyć wyższych studiów muzycznych na akordeonie klawiszowym, choć jak tak statystycznie popatrzymy, to akordeoniści klawiszowi na akademiach muzycznych stanowią zdecydowaną mniejszość. Są też akordeoniści, którzy grając na klawiszach po przejściu na guziki za z jakiś względów za jakiś czas z powrotem wracają na klawisze. Tak więc tych sytuacji i przepływów jednych do drugich nie brakuje.

Podsumowanie

Obydwa rodzaje akordeonów są warte rozważenia, bo akordeon należy do wspaniałych instrumentów muzycznych. Bez względu czy wybierzesz klawisze czy guziki nauka na akordeonie do najprostszych nie należy. Za to później włożony trud będzie wynagrodzony pięknie spędzonym czasem przy dźwiękach akordeonu.

↑ Do góry
Do góry