Muzyczna przygoda z harmonijką ustną. Akordy i proste melodie.

Zobacz Harmonijki ustne w sklepie Muzyczny.pl
Zobacz Instrumenty dęte w sklepie Muzyczny.pl

Granie akordami

Granie akordami polega na jednoczesnym wtłoczeniu lub zassaniu powietrza do kilku kanałów jednocześnie. Nasze podstawowe ćwiczenie będziemy wykonywać na najprostszej dziesięciokanałowej diatonicznej harmonijce w stroju C. Na takiej harmonijce mamy dwa podstawowe akordy. Jedne z nich akord C-dur uzyskamy po jednoczesnym wtłoczeniu powietrza do pierwszego, drugiego, trzeciego i czwartego kanału. Natomiast jeżeli zaciągniemy powietrze na tych kanałach to uzyskamy akord G-dur.

Jak wykonać na harmonijce lokomotywę

Ćwiczenie te będzie wykonane na kanale numer 1, 2, 3 i 4, a polegać ono będzie na dwóch zaciągnięciach i dwóch wydechach. Oczywiście na początku ćwiczcie w wolnym tempie tak, by wszystkie poszczególne zagrane akordy były równe. Możecie zacząć to ćwiczenie od grania równych ćwierćnut, czy nawet półnut, po to by przejść w rytm ósemkowy czy szesnastkowy. Z czasem sukcesywnie zwiększajcie tempo, a po odpowiednim opanowaniu tego ćwiczenia w tempie szybkim uzyskacie efekt symulujący pędzącą lokomotywę.

Rytm shuffle

Rytm ten również wykonamy sobie na bazie poznanych dwóch akordów C-dur i G-dur, rozpoczynając od podwójnego wdechu, czyli akordu G-dur a następnie podwójnego wydechu czyli akordu C-dur. Różnica pomiędzy tym ćwiczeniem a poprzednim będzie w rytmice, gdyż wykonywane będzie w tzw. pulsie triolowym. Tu trzeba odnieść się do tego, co to jest triola np.: ósemkowa. Jest to figura rytmiczna składająca się z trzech ósemek, która mają zostać wykonana w tym samym czasie co dwie ósemki regularne. Stosując rytm shuffle w takiej trioli ósemkowej zagrywamy pierwszą i trzecią z nich, a na drugiej robimy pauzę. I to będzie na podwójny wdechu, natomiast drugą triolę z pauzą w środku robimy na podwójnym wydechu. Ten puls jest taką bazą podstawą do rozpoczęcia grania rytmów bluesowych.

Rozbudowa rytmu podstawowego

Rozpoczynamy od podwójnego wdechu na kanale nr 1,2,3,4. Następnie dmuchamy podwójnie w kanały 2,3,4,5. Kolejny etap to wciągamy podwójnie na kanale 3,4,5 przechodzimy do kanał 2,3,4 i dmuchamy pojedynczo, wciągamy pojedynczo, dmuchamy pojedynczo. Ten schemat zapętlamy pamiętając o tym pulsie triolowym i mamy gotowy fajny riff harmonijkowy.

Jak urozmaicać akompaniament?

Dzięki możliwością grania akordami harmonijka ustna doskonale nadaje się nie tylko do grania solowego, ale również jako instrument akompaniujący np.: wokaliście lub innemu instrumentaliście. Chcąc urozmaicić dany akompaniament wystarczy do poznanego już schematu zmienić układ rytmiczny np.: po przez dodanie synkopy lub jakiejś innej figury rytmicznej. Wtedy nasz z pozoru prosty schemat opierający się na dwóch, trzech akordach zaczyna nabierać zupełnie innego charakteru. Możecie też urozmaicić swój rytm poprzez dodanie do niego tzw. efektu cmoknięcia. Efekt ten uzyskacie poprzez wykonanie tzw. cmoknięcia na szybkim energicznym wdechu na wybranych kanałach np.: 1,2,3,4. I właśnie od takiego efektu możecie rozpocząć swój nowo zbudowany schemat, który stanie się takim łącznikiem zapętlającym.

Szukając inspiracji warto podpatrywać i słuchać innych harmonijkarzy i tu takim godnym polecenia naśladowania jest nieżyjący już amerykański harmonijkarz bluesowy Sonny Terry. Był on prawdziwym wirtuozem harmonijki ustnej, a w jego dyskografii znajdziecie ogromną ilość materiału z którego warto czerpać przykłady.

Podsumowując

Gra na harmonijce ustnej polega w dużej mierze na własnej inwencji twórczej. Oczywiście warto i nawet należy sobie określone schematy ściągnąć i przyswajać, żeby mieć tzw. warsztat muzyczny. Natomiast dobrze jest wykazać się kreatywnością i pomysłowością a na poznanych już schematach układać i budować własne układy rytmiczno-harmoniczne. Takie eksperymentowanie pozwala też na znalezienie własnego oryginalnego stylu. Jest to niezwykle istotny czynnik, by nie tylko kopiować wielkich mistrzów, ale też odnaleźć swój własny styl.

↑ Do góry
Do góry