Nie dziwi fakt, że Stratocaster doczekał się tylu swoich unowocześnień i reprodukcji. Od dekad jesteśmy świadkami jego ciągłego rozwoju i zmian wprowadzanych w jego konstrukcji. Model zaskakuje zarówno kolekcjonerów, jak i muzyków, marzących o możliwości zagrania na nim na scenie, czy w studiu. Fender, jako jeden z najpopularniejszych i najbardziej zaufanych producentów na świecie, przedstawia najnowsze wydanie Stratocastera - Fender Select Statocaster.
Jego korpus wykonany został z olchy, top i przykręcany gryf wyprofilowany na modern C zaś z klonu. Z tego samego drewna znajdziemy tutaj również podstrunnicę o dwudziestu dwóch progach typu Medium Jumbo, promieniu dziewięciu i połowy cala, menzurze dwudziestu pięciu i połowy cala, a także sześciu strunach. W modelu zastosowano trio przetworników typu single-coil Fender Select przy mostku, gryfie i na środku instrumentu. Wspominany mostek to jednostronny 2-Point Synchronized Tremolo.

Niejednokrotnie mieliśmy okazję przekonać się, że odpowiedni dobór drewien ma ogromny wpływ na jakość emitowanego dźwięku. Klon i olcha wykorzystane w produkcji Select Stratocaster, potwierdzają tę regułę. Instrument brzmi czysto i energicznie, ponadto świetnie radzi sobie zarówno z czystymi, jak i przesterowanymi barwami. Ergonomiczny kształt korpusu oraz komfortowy w użytkowaniu gryf czynią go wygodnym i sprzyjającym do długich godzin pracy.
Model występuje w podpalanym odcieniu brązowym oraz wykończony został na wysoki połysk. Skierowany został do fanów reggae, muzyki alternatywnej, funku, bluesa, indie i rocka, ale przede wszystkim miłośników legendarnych instrumentów i wprowadzania w nie nowej rzeczywistości i nowoczesności.
Ciekawy artykuł, sama gitarka tez zacna... ale czy fender za prawie 8000 zł może być słaby? Ogrywałem ją w Muzycznym i polecam, zawodowy sprzęt!
Leon